Saba zmarł jej pan, została całkiem sama, błagamy o dom dla Saby, adopcja
Treść ogłoszenia
Saba zmarł jej pan, została całkiem sama, błagamy o dom dla Saby, adopcja
Saba 10 lat temu została adoptowana z warszawskiego schroniska.
Okazała się być przemiłą suczką - łagodną, zrównoważoną i wyjątkowo wierną.
Niestety, jakiś czas temu jej Pan zmarł, a Pani jest ciężko chora.
Rodzina doszła do wniosku, że w podzięce za 10 lat psiej miłości i wierności - oddadzą Sabę z powrotem do schroniska !!!
Była to prawdziwa tragedia dla suczki, która całe swe życie była oddaną przyjaciółką - a na starość została wyrzucona jak śmieć.
Nie mogliśmy pozwolić, by Saba została w schronisku - dzięki łańcuszkowi dobrych serc, suczka trafiła do hotelu dla zwierząt.
Czeka tam na nowy, odpowiedzialny dom i ludzi, którzy docenią fakt, że Saba jest prawdziwym skarbem.
Saba jest niezwykle pogodną, ciepłą i ufną suczką, reaguje entuzjastycznie na każdy przejaw zainteresowania ze strony człowieka.
Jest ułożona, grzeczna, spokojna, przyjaźnie nastawiona wobec wszystkich istot - kocha ludzi, wychowywała się z dziećmi, akceptuje inne psy.
Saba ma wielkie serce i bardzo, bardzo tęskni na bliskością człowieka.
Nie pozwól, by tak wspaniała sunia czekała zbyt długo
Kontakt
662 743 219
fantomina@wp.pl
Kategorie ogłoszeń drobnych dla miasta Warszawa: